Ares Blog
Banerek Schrondg
Baner Burek
Baner Schron
Baner Podatek
Fanimanimaly
Baner Sms
Idzwolsztyn
Banerekzielonamakota

Żywe tarcze

Żywe tarcze

Galeria

Są ludzie na świecie, którzy za świetną zabawę uznają strzelanie do zwierząt. Nie chodzi nam teraz o myśliwych, tylko o zwykłe osoby, które jak tylko dostaną do rąk wiatrówkę, to szukają w co można z niej postrzelać. Butelki, puszki - nuda. Żywy, ruchliwy cel - to prawdziwie ambitnie zadanie!

Świetnie do treningów strzeleckich nadają się koty, ludzie w dodatku lubią to sobie tłumaczyć - "bo łazi mi tu po podwórku, grządki kopie i O BOŻE postawi swoje łapki na moim płocie" 
... 
Albo psy, szczególnie te bezpańskie, nikt się nie będzie o nie przeciez czepiał. Łazi, szuka nie wiadomo czego, "paszoł kundlu!" - nie idziesz? A już ja cię ustrzelę!

I strzelają do tych przerażonych zwierząt, dostatecznie już skrzywdzonych przez człowieka.
Być może strzelają też do własnych. To świetna zabawa dla sadystów przecież. 

Opowiemy Wam historię Seniora - krótko, bo słów po prostu brakuje. Znaleziony na wsi pod Zieloną Górą, leżał wycieńczony na trawie i nie ruszał się, czekał już chyba tylko na śmierć. Doczekał się jednak pomocy. Do lecznicy trafił w koszmarnym stanie, jego sierść była jednym wielkim kołtunem, miał poranione ciało, nie nawiązywał kontaktu z ludźmi. RTG wykazało, że calutki jest pośrutowany. Musiał wielokrotnie być pod ostrzałem. 
Co komu mógł przeszkadzać taki mały pies? Może komuś się znudził, z wiekiem zaczął chorować i ktoś postanowił go wywieźć, wyrzucić? Może biegał po wsi szukając ratunku, na początku pełen werwy i wigoru, z nadzieją - ale nikt nie reagował, każdy go przeganiał. Był niczyj, więc kiedy przechodził obok domu jakiegoś psychopaty lubującego się w krzywdzeniu słabszych, obrywał "kulkę"? Z całą pewnością wszystko co przeżył odebrało mu wszelką radość i wiarę. 
Jest starym psem o nienachalnej urodzie. W stosunku do ludzi jest raczej wycofany. Mamy nadzieję, że jeszcze uda nam się przywrócić mu wiarę w człowieka. 
Jednocześnie z Seniorem do lecznicy trafił Daniel. Średniej wielkości młodzik, bardzo radosny, na widok człowieka od razu uruchamia ogonek. Był po wypadku a badania znów wykazały, że jest cały pośrutowany. Pewnie pełen ufności podbiegał do ludzi, witał ich, być może próbował wchodzić za nimi do domu - aż ktoś postanowił go skutecznie odpędzić... 

Lubowanie się w zadawaniu bólu jakimkolwiek istotom powinno być piętnowane. Nie ma w tym niczego dobrego, nie ma żadnej wartości nadrzędnej, która mogłaby pozwolić zrobić coś takiego. 

Senior, Daniel i inne zwierzaki czekają na nowy dom w zielonogórskim schronisku. Zainteresowanych adopcją prosimy o kontakt: 784 90 88 90

Partnerzy

Aleksandra
Kamvis
Psiaedukacja
Psipazur
Kaczmarekelectric
Taya
Wallrav
Ozon
Denley
Wydrukujemy.to

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej