Ares Blog
Banerek Schrondg
Baner Burek
Baner Schron
Baner Podatek
Fanimanimaly
Baner Sms
Idzwolsztyn
Banerekzielonamakota

Posesja stoi pusta, dom jest pusty, stróż musi być!

Dla przypomnienia. Oto opis interwencji, na której byli Inspektorzy Stowarzyszenia kilka tygodni temu: http://idz.org.pl/interwencje-info/838/przeciez-leczylem-psa-u-wlasnego-lekarza-rodzinnego
 
Wczoraj odezwała się do nas osoba, która postanowiła bronić właściciela psów. Według niej oczerniamy go, bo przygarnął psy z ulicy, bo dbał o nie jak umiał (czyli jak widać...), bo... kilka wyjaśnień, co do ich sytuacji znajduje się na zrzutach ekranu z rozmowy umieszczonych obok.
 
Celowo nie publikujemy zdjęcia guza, jest dość drastyczne. Wychodzi na to, że chyba jednak powinniśmy to zrobić, bo wciąż są osoby (prócz samego właściciela), które nie rozumieją tego, że musieliśmy zabrać Żarka i Renka. Renek nie miał guza. Renek był trzęsącą się, kaszlącą, zapchloną, niewidomą, chudą kupką nieszczęścia.
 
Przeczytaliśmy wczoraj, że:
- pan dbał o psy, jak potrafił - psy zapchlone do granic możliwości, zmarznięte, Renek chudy, Żarek kulejący, z gnijącym guzem. Słomy w budach ledwo-ledwo. Wejścia do bud niezabezpieczone przed mrozem.
 
- stwierdziliśmy, że guz jest nieoperacyjny, więc jak możemy mieć pretensje, że był nieleczony - takie guzy nie powstają z dnia na dzień. Właściciel kontaktował się z nami po interwencji i to, co mówił na temat leczenia guza jeżyło nam włosy na głowach. Bynajmniej nie było tam nic na temat tego, że jak guz był malutkim guziczkiem, już był poddany diagnostyce i konsultacji weterynaryjnej.
 
- właściciel walczył z pchłami, a słoma i koce to wielka wylęgarnia pcheł / psy przecież od zawsze mieszkają na dworze / zmieniają sierść sezonowo - kolejna "dobra rada" godna zapamiętania. Psy mają same sobie radzić z mrozami, bo przecież zmieniają "okrycie". Renek miał sierść w bardzo kiepskim stanie, nie tylko dlatego, że urodził się bez futra jak husky, ale również pchły powodowały już liczne podrażnienia... Ale przecież gdyby słomy było więcej, to by było więcej pcheł (o ile to możliwe..), a chyba z tego wynikało, że od ocieplenia ważniejsza była walka z pasożytami...
 
- gdyby psom było źle, to by uciekły, a nie siedziały na kolanach - gdyby miały możliwość odpięcia łańcucha, odkręcenia śrubki przy drzwiach kojca i otwarcia furtki to nie wiemy, może i by szukały szczęścia i ludzi. Nie twierdzimy, że psy były bite, nigdzie tego nie napisaliśmy. 
 
- psy pilnują posesji, takie stróże - czyli się wydało. W domu, przy którym są psy nikt nie mieszka. Jedynie w ogrodzie są dwa psy całymi dniami czekające na człowieka. Stróże posesji. Pustej posesji i pustego domu. 
 
P.S. Pan tak stęsknił się za psami i tak nie może sobie bez nich dać rady, że... przygarnął kolejne dzień czy dwa później. Na to samo miejsce. Kolejne dwa będą całymi dniami czekać na człowieka. Bo przecież posesja stoi pusta! Muszą być stróże! Pustego ogrodu i domu...
 
Gratulujemy empatii.
 

Partnerzy

Aleksandra
Kamvis
Psiaedukacja
Psipazur
Kaczmarekelectric
Taya
Wallrav
Ozon
Denley
Wydrukujemy.to

Używamy plików cookies m.in. w celach: świadczenia usług, reklamy, statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że zgadzasz się na umieszczenie ich w Twoim urządzeniu końcowym. Więcej informacji na temat cookies Informacje o cookies.Nie pokazuj więcej